Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Share

Kiedy w połowie sierpnia, oznajmiłam mojemu mężowi, że planuje kolejny remont, stwierdził, że nie do końca jestem normalna. Mieszkamy tu niecałe 3 lata, a rok temu zrobiłam już remont pokoju Leny, a teraz planuje kolejne metamorfozę. Potrzeby jakiejś wielkiej nie było, ale jej pokój, jako że jest największy ze wszystkich sypialni, był dodatkowo traktowany jako gościnny. Od jakiegoś już czasu świerzbiła mnie ręka, żeby w końcu urządzić go tak, aby był prawdziwie dziecięcym pokoikiem.

Zabierałam się do tego długo, zdecydowanie za długo, no ale oczywiście deficyt czasu miał na to duży wpływ. Kiedy w końcu wyznaczyłam deadline, sprzedałam starą szafę, sprzedałam gościnną sofę i miałam zabrać się za remont. Jak się potem okazało, gdyby nie fakt, że umówiłam się ze stolarzem na montaż nowej szafy, pewnie do dnia dzisiejszego, Iny pokój stałby ofoliowany i zawalony kartonami.

Jakby nie było, i kto by się do tego nie przyczynił, remont zrobiliśmy w 2 dni. Fakt faktem, że tym razem większość prac wykonał Karol, bo ja rozłożona przeziębieniem, leżałam głównie na kanapie i wydawałam polecenia :)

Budżet miałam niewielki, bo patrząc na moją lekką rękę w częstotliwości planowanych remontów, szybko bym zbankrutowała.
Najważniejsza zmiana dotyczyła tapety. Wcześniejsza wyblakła i mocno się zabrudziła, a ta którą sobie wymarzyłam, kosztowała jakieś niebotyczne pieniądze. Zaczęłam zatem kombinować i wpadłam na genialny pomysł naklejek na  ścianę. Tym sposobem zamiast wydawać 1500 zł na duńską tapetę, kupiłam naklejki na ścianę w Pastelowelove za ok 100 zł. Dodatkowo pomalowałam część ściany farbą tablicowo – magnetyczną, co by moje dwie artystki, miały miejsce na prace twórcze.

Cała reszta to już tylko gra dodatków, bo meble w pokoju zostały te same. Kupiłam plakaty, wydrukowałam i oprawiłam w ramy. Znalazłam rewelacyjne kosze na zabawki z gwiazdkami, tiulowe pompony, które powiesiłam nad łóżkiem i wymieniłam lampę. Pomalowałam blat starego stolika na biało, rozłożyłam kupiony rok temu dywanik w gwiazdki. W końcu znalazło się też miejsce na urodzinowy wigwam dziewczynek, który był dopełnieniem całości.

Po wszystkim dostałam kategoryczny zakaz remontów na najbliższe 5 lat. Obawiam się jednak, że może się to nie udać ;] Póki co, głównie ze względu na brak czasu, zawieszam swoją działalność remontowo -  budowlaną.

Inka jest zakochana w swoim nowym pokoju. A jak Wam się podoba efekt finalny?

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Szybka i tania metamorfoza pokoju dziecka

Naklejki na ścianę GWIAZDKI- Pastelowelove.pl
Kosze na zabawki- Allegro
Dywanik w gwiazdki- jakiś sklep w Barcelonie
Wigwam- Cozy dots
Lampa- mLamp
Tiulowe pompony- Allegro
Komoda- Ikea
Łóżko- Ikea
Stolik- oldschool z odzysku
Krzesełka- Enzo Eames