Skąd się biorą wszy i jak się ich skutecznie pozbyć ?

Share

W ubiegłym tygodniu, po raz kolejny dostałam maila ze szkoły, że wykryto przypadki wszawicy. Rok temu ten problem był na dużą skalę, ale na szczęście, nie dotknął on moich dzieci. Żeby i tym razem było podobnie, zaczęłam zgłębiać temat. Skąd w ogóle biorą się wszy, jak zminimalizować ryzyko zrażenia i jak z nią skutecznie walczyć, jak już się pojawią?

Na początek kilka faktów i mitów na temat wszawicy

Wszawica jest chorobą występująca we wszystkich krajach, bez względu na klimat czy położenie. Wszy natomiast, są jednym ze starszych pasożytów ludzkich wykrytych już w starożytnym Egipcie, a ich inwazja najprawdopodobniej zdziesiątkowała armię Napoleona, przenosząc chorobę zwaną „plagą wojenną”.

Wszy występują wyłącznie u ludzi. Zwierzęta nie mogą ich przenosić. Jednym sposobem przenoszenia wesz jest bezpośredni kontakt włosa z włosem. Jak pokazują ostatnie badania, wszy nie atakują jednak wszystkich. Nie ma to jednak związku z higieną i wspomnianym wcześniej brudem, a najprawdopodobniej z zapachem potu żywiciela.

Aby zdiagnozować wszawicę, nie jest potrzebna wizyta lekarska. Jesteśmy w stanie zrobić to sami w domu i w przypadku jej stwierdzenia, należy sprawdzić pozostałych członków rodziny. Objawy wszawicy są tez bardzo łatwe do wykrycia, a kiedy dziecko zaczyna się natarczywie drapać po głowie i karku, powinno nam się zapalić czerwone światło!

Dawniej uważano, że obcięcie włosów wyeliminuje wszawicę. Niestety nic bardziej mylnego. Obcięcie włosów może jedynie ułatwić walkę z chorobą, gdyż na krótszych włosach, łatwiej możemy je wyczesać.

Jak zatem zapobiegać wszawicy?

W dzisiejszych czasach z pewnością nie jest to łatwe. Wszędzie tam, gdzie są duże skupiska ludzi, problem ten będzie się pojawiał. Częściej występuje on jednak w środowisku dzieci: w szkołach czy przedszkolach. Powodem jest większa niż u dorosłych chęć dzielenia się swoimi prywatnymi przedmiotami jak: gumki do włosów, szczotki, grzebienie, spinki czy opaski. Ale także podczas różnego rodzaju obozów, kolonii czy zielonych szkół, gdzie dzieci podczas zabawy i wspólnego spania w jednym pomieszczeniu, w większym stopniu narażają się na rozprzestrzenienie wszawicy. Musimy pamiętać, że wszy przechodzą wyłącznie poprzez bezpośredni kontakt włos-włos, dlatego tak ważne jest uświadamianie swoich pociech, aby nie pożyczały przedmiotów higieny osobistej jak: grzebienie, szczotki, spinki, gumki do włosów itd.

Jeszcze kilka lat temu, szkoły miały obowiązek sprawdzania czystości uczniów. Pamiętam to z czasów, kiedy ja byłam uczennicą. W 2004 roku, zmieniono jednak przepisy powołując się na gwałcenie praw dziecka. Tym sposobem cała odpowiedzialność spoczywa w chwili obecnej wyłącznie na rodzicach, a Ci często kierowani wstydem, nie informują dyrekcji, że taki problem się pojawił, przez co narażają innych, na rozprzestrzenianie się wszawicy.

Jak skutecznie pozbyć się wszawicy?

Ważne, aby po zdiagnozowaniu wszawicy u jednego członka rodziny, sprawdzić również pozostałych. Nie zapominajcie również o bezzwłocznym powiadomieniu szkoły, czy przedszkola, że Wasze dziecko zachorowało.

Aby skutecznie wyeliminować wszawicę, należy zaopatrzyć się w specjalny preparat. Na rynku dostępnych jest aktualnie wiele specyfików, ale warto wybrać taki, który nie będzie uczulał dziecka, nie będzie drażnił skóry oraz nie będzie miał ograniczeń wiekowych. Jednym z bezpieczniejszych i najczęściej polecanych przez pediatrów środków jest Pedicul Hermal. Preparat zawierający substancje należące do grupy olejów silikonowych, który poprzez swoje nietoksyczne środki, odcinają wszom dopływ powietrza.

Pedicul Hermal- śrdoek na wszy

Sposób użycia jest prosty, ale sam proces jest dość żmudny i monotonny. Poprzez nałożenie preparatu na skórę głowy na 10 min, należy następnie starannie i bardzo dokładnie, pasmo po pasmie wyczesywać wszy, larwy lub jajeczka, specjalnym grzebieniem, załączonym do preparatu. Po wykonaniu tych czynności, należy umyć głowę zwykłym szamponem. Czynność należy powtórzyć po ok 7-8 dniach, a zapobiegawczo preparat można również stosować na nie zakażonych skórach głowy.

Skąd się biorą wszy i jak się ich skutecznie pozbyć?

Wszy mogą przeżyć poza ciałem żywiciela 2 doby, a ich jajeczka aż 2 tygodnie! Dlatego, kiedy macie pewność, że wyeliminowaliście już wszy, ważne jest, aby dokładnie sprzątnąć swoje mieszkanie. W tym celu należy dokładnie wyprać  w temp min 60°C pościele, ręczniki, koce, narzuty, maskotki itd. Czyli wszystkie te przedmioty, na które poprzez bezpośredni kontakt z chorym włosem, mogły przedostać się pasożyty. Stare gumki, grzebienie czy szczotki, najlepiej wyrzucić, a te przedmioty, których nie uda się wyprać, najlepiej zapakować w szczelne worki na okres 2 tygodni. Wszy bez dostępu do tlenu, samoistnie wyginą.

Więcej przydatnych informacji i porad, znajdziecie na stronie www.wszopedia.pl

Mam jednak nadzieję, że problem nigdy nie dotknie ani mnie, ani Was. Jak to określiła moja koleżanka, walka z wszawicą, była najgorszą rzeczą, z jaką przyszło jej się zmierzyć!

Komentarze

# Monika 2016-02-21 13:21
Boże, potwierdzam! Była to najgorsza i najobrzydliwsza rzecz, jaką przyszło mi robić jako matce!!!
Odpowiedz
# Paulina 2016-12-31 15:35
Ojej wszy to nic przyjemnego
Odpowiedz
# Paulina 2016-12-31 16:01
Nie dodał się mój cały komentarz. Ja miałam na myśli ze wszy nie są przyjemne ale musimy się z nimi zmierzyć jak jest taka potrzeba. Generalnie my chronimy się od wszy chyba stosunkowo nowym preparatem hedrin ochrona. Miałam już dość ciągłych powrotów do domu dzieci z wszami... ile można. Ale mówić im nie przytulacjie się i tak dalej to nie rozumieją.
Odpowiedz
# eliza 2017-01-18 18:59
poczytałam trochę, bo jestem na świeżo z tematem wesz, i dopiero z internetu się dowiedziałam się o tej ochronie..zaraz po tym jak pozbędziemy się (mam nadzieję szybko..) towarzystwa z głowy córki na pewno zaczniemy stosować profilaktykę, bo nie chciałabym drugi raz przechodzić tego co teraz..dobrze, że ludzie dzielą się doświadczeniami .
Odpowiedz
# Karolina C. 2016-02-21 17:17
U mnie obeszło sie bez większych trudności, ale nie ma co ukrywać, ze cały ten proces nie należy do przyjemnosci
Odpowiedz
# xxx 2016-02-26 19:13
Byłam pewna, że wszy skaczą...
Odpowiedz
# kawa34 2016-02-28 10:19
ja stosowałam hedrin raz, na szczescie tylko jeden taki epizod miałam, złapałam wszy spiac w hostelu :/
Odpowiedz
# Malika 2016-03-27 12:55
Zachęcające jest to, ze tylko jeden raz stosowałaś. My też póki co po jednym zastosowaniu jesteśmy i obserwujemy sytuację, czekając na efekty.
Odpowiedz
# Ada 2016-03-10 23:16
Już się boję, od września posyłam córkę do przedszkola i oby wszawica ją ominęła, choć ja sama jestem studentką pedagogiki i ostatnio byłam na praktykach w przedszkolu i ja się nie dziwię, że jak któreś z dzieci ma wszy to zaraża resztę w mgnieniu oka, dzieciaki tulą się do siebie, dziewczynki wymieniają się gumkami, spinkami, w czasie leżakowania dzieci wymieniają się poduszkami i kocykami, maskotkami...ta kze no coz...dobrze wiedzieć że są teraz takie bezpieczne dla dzieci preparaty do usuwania wszy.
Odpowiedz
# Matka Polka 2016-10-30 20:41
Nie ma co się martwić na zapas. Moje dziewczyny ani razu nie złapały wszy, chociaż nie raz wokół była epidemia. Trzeba kontrolowac sytuację i sprawdzać włosy, a jeżeli pojawi się coś niepokojacego, od razu reagować.
Odpowiedz
# emenka 2016-06-29 18:05
moja córka jakiś miesiac temu przyniosła wszy z przedszkola, od razu zaalarmowałam przedskzolankę by przekazała informację pozostałym rodzicom, jeśli chodzi o sposoby walki z wszami to oczywiscie wyprałam wszystkie zabawki i ubranai córki, a na skórę głowy zaaplikowałam hedrin, który pomógł po jednej dawce
Odpowiedz
# Lena 2016-06-29 21:34
Emenka, a jest po pierwszym razie skuteczny, bo ja jak u nas jest problem to zazwyczaj muszę powtarzać kurację, bo jeszcze nie wszystkie wszy są martwe...
Odpowiedz
# Marta 2016-09-12 11:33
ja akurat przerabiam temat na świeżo..niecałe 2 tyg. w przedszkolu i wszy w domu :( potraktowałam też hedrinem wszystkich domowników, do tego kupiłam jakąś wersję profilaktyczną bo mieli w aptece - odżywkę ochrona, nie zamierzam przerabiać za chwilę tego samego..mam nadzieję, że reszta rodziców też podejdzie poważnie do sprawy, bo inaczej będę musiała oprzeć sprawę o sanepid :/
Odpowiedz
# aska 2016-10-06 06:11
sanepid tu nic nie pomorze, w naszej szkole to jest coroczny problem a sanepid tylko rozkłada ręce bo twierdzą że nie mogą znaleźć źródła. więc rodzice zostają z tym sami, moja córka ma na wszy dość podatne włosy i jak tylko przychodzi wrzesień to jeszcze nie było takiego roku żeby nie przyszła do domu bez niespodzianki we włosach. ja stosuje płyn Delacet choć jest to żmudne bo włosy trzeba potem nakryć szczelnie folią i owinąć ręcznikiem i trzymać tak nawet do trzech godzin, ponieważ wsza pod wpływem wysokiej temp. która sie wytwarza i braku powietrza zdychają. plus tego płynu jest taki że w trakcie tej kuracji giną też gnidy(czyli jaja wszy). po skończonej kuracji i pewności że we włosach nic już nie ma profilaktycznie pryskam jej włosy preparatem Sora Lotion który zawiera cytronelle która uniemożliwia przedostanie się wszawicy znów do włosów. ale cóż wystarczy ze dwa razy zapomnieć i kłopot od nowa gotowy. zgłąsza za każdy raz do szkoły ale to w niczym nie pomaga, ponieważ większość rodziców tego nie robi bo się wstydzą i dlatego ten problem nigdy nie zostanie usunięty.
Odpowiedz
# Matka Polka 2016-10-30 20:40
Niestety masz racje. Rzadko kiedy rodzice o tym mówią, bo się wstydzą. Na szczęscie u Leny w klasie ten temat nie jest tematem tabu i każdy przypadek wszawicy od razu zglaszamy wychowawczyni.
Odpowiedz
# Kate 2016-09-13 14:39
moja córka też przyniosła wszy z przedszkola w tamtym tygodniu. Ale już kiedys stosowałam właśnie ten hedrin raz i tym razem poszedł w ruch. Teraz tylko myślę nad profilaktyką, jedna matka w przedszkolu mówiła, że jest hedrin ochrona czy jakoś tak i chyba się na to skuszę. Stosował już ktos?
Odpowiedz
# Matka Polka 2016-10-30 20:38
Też o nim słyszałam. patzrąć na ilość maili w ostatnim czasie ze szkoły że znów jakieś dziecko ma wszy, chyba też się w niego zaopatrzę.
Odpowiedz
# Anetka 2016-09-22 15:48
ja przy myciu włosów mojej córy używam zawsze hedrin ochrona i od tej pory ani razu nie miała wszy, a dwa razy w przedszkolu była "epidemia"
Odpowiedz
# żaneta 2016-09-27 12:05
ja właśnie słyszałam o tym Hedrin Ochrona od mojej koleżanki. Jak na razie nie było żadnej "akcji" z wszami w szkole, ale mam nadzieję, że nawet jak będzie to to faktycznie pomoże.
Odpowiedz
# Matka Polka 2016-10-30 20:36
No u mnie podobnie. Oby się nie musiał przydać ;)
Odpowiedz
# Paulina 2016-09-30 10:16
Ten hedrin taki skuteczny?
Odpowiedz
# Matka Polka 2016-10-30 20:36
Ja nie używałam, bo jeszcze nie maiłam na szczęście powodu, ale kilka koleżanek używało i bardzo zachwalają. Podobno 1 raz już eliminuje wszy.
Odpowiedz
# Karina 2016-10-06 13:01
My walczyliśmy w sierpniu, upał, córka pojechała do koleżanki na nocowankę i wróciła z towarzystwem na głowie. Mama tej koleżanki zadzwoniła do mnie przerażona, bo jej córka 2 dni wcześniej bawiła się z innymi dziećmi i musiała złapać. Tak więc wszy szybciutko się rozprzestrzenia ją i cały sukces polega na szybkiej reakcji. Środków jest cała masa do wyboru ale też trzeba pamiętać o wypraniu w wysokiej temp. ręczników, pościeli i zabawek pluszowych. Ja nawet fotelik samochodowy spryskałam. Juz miałam zabrać się za moje dwa psy ale wyczytałam, że na zwierzęta wszy się nie przenoszą:)
Odpowiedz
# Matka Polka 2016-10-30 20:35
No ja 2 tygodnie temu miałam panikę, bo kilkoro dzieci w klasie miało wszy, ale na szczęście znów nam się upiekło :) Ale ewidentnie jest teraz jakiś wysyp wszawicy ;/
Odpowiedz
# Margaret 2016-12-22 21:06
Ja pracuje w przedszkolu i faktycznie największy wysyp wszawicy jest w okresie zimowym gdzie pojawiaja sie czapki, szaliki, kombinezony, dzieciaki wymieniaja sie czapkami i zaraz cala grupa z wszami, tylko skad to sie bierze? U nas w przedszkolu tez wisza juz plakaty informujace o walce wszami, ale tez ten o hedrinie ochronnym, widze ze kilka mam stosuje, zobaczymy jak bedzie, jeszcze w okresie po feriowym zwykle sie zdarzala wszawica, ciekawe czy tym razem tez.
Odpowiedz
# Agnieszka 2017-01-30 22:02
No właśnie, skąd to się bierze jeśli nie z brudu, bo stwierdzenie córka przyniosła z przedszkola lub ze szkoły nie wyjaśnia źródła problemu. Dziewczynka "złapała" od koleżanki, ta od innej koleżanki itd ale przecież ktoś był pierwszy i skąd u niego
się wzięły?
Odpowiedz
# Marika 2017-02-12 12:06
Też zadaje sobie to pytanie, jak dotąd nie znalazłam informacji na necie, a nie mam czasu siedzieć godzinami, wszędzie tylko podobne opisy co to ,jak się można zarazić i jak leczyć, a genezy powstania nie ma.
Odpowiedz
# kordiana 2016-12-31 16:32
swojej córce powtarzam ze nie wolno pozyczac sobie spinek gumek do włosów, szczotek, czapek itp ale niestety itak zalapala wszy, rowniez stosowalismy hedrin raz
Odpowiedz
# Marika 2017-02-12 12:03
U nas ten problem też sie pojawił po powrocie córki z ferii.Chciałaby m doradzić,że po zastosowaniu płynu leczniczego, umyciu szamponem włosów, w celu usunięcia gnid najlepiej użyć na włosy odżywki i wtedy wyczesywać. My czesałyśmy włosy po umyciu i gnidy zostawały,wyczy tałam ten sposób na innym portalu i mogę to z czystym sumieniem polecić ,bo efekt jest o niebo lepszy.90% wyczesanych gnid,resztę trzeba sciągać ręcznie, a z mokrych włosów bez użycia odżywki nie schodziły, choć grzebień do wyczesywania był gęsty.
Odpowiedz
# Iza 2017-03-12 17:43
Pamiętam jak w przedszkolu mnie ominęło, w dwóch podstawówkach, a w gimnazjum zaczęła się epidemia. Najgorsze było podejscie nauczycieli, którzy zalecili sprawdzenie włosów tylko jednej klasie, bo"nikt inny się nie skarżył". I w ten sposób przez dwa lata do mnie powracało. Zniszczyłam sobie strasznie włosy i masa pieniędzy na to poszła. Klucz w tym, żeby nauczycielki/op iekunki nie bagatelizowały sprawy. Słyszałam o szkole, w której od razu jak u dwóch dziewczyn znaleziono wszy to wysłano je do domu i dzięki temu nikt inny się nie zaraził. Po latach nadal pozostal mi nawyk drapania się po głowie i sprawdzania, czy nie zostało mi coś pod paznokciami. Dlatego cieszę się za każdym razem, kiedy widzę tekst edukujący w sprawie wszy.
Odpowiedz
# kasia 2017-03-26 11:59
tekst żywcem ściągnięty z innej strony
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież