9 sposobów, jak przetrwać podróż z dziećmi

Share

Podróż z małymi dziećmi do łatwych nie należy, a przynajmniej w moim wypadku. Nie chodzi wyłącznie o dłuższą podróż autem, chociaż tych w naszym przypadku jest stosunkowo najwięcej, ale także podróż samolotem czy pociągiem.

Moje dwa smrody (5 i 2 lata), należą raczej do dzieci permanentnie energicznych. Usiedzenie w jednym miejscu przez 2, a co dopiero 8 czy 12 godzin, jest dla nich nie lada wyzwaniem. Po godzinie jazdy, zaczyna się już marudzenie, wiercenie, wymyślanie wirtualnych potrzeb fizjologicznych, czy bóli brzucha lub głowy. Finalnie kończy się płaczem i moim podniesionym ciśnieniem.

Co zatem zrobić, żeby dłuższa podróż z dziećmi, przebiegła bez większych problemów? Jest na to kilka sposobów, które od jakiegoś roku wdrażam w życie i które w naszym przypadku, sprawdzają się rewelacyjnie.

TABLET/ ODTWARZACZ DVD
Nie jest to pewnie najbardziej wyszukana i najbardziej wychowawcza metoda, ale z pewnością najbardziej skuteczna. Oczywiście musimy pamiętać, aby naładować sprzęt przed podróżą i wziąć samochodową ładowarkę ze sobą. Nie zapominajcie też o nagraniu odpowiedniej ilości ulubionych bajek i gier. W przypadku większej liczby dzieci, opcja jednego tabletu dla jednej sztuki, sprawdzi się najbardziej. Pozwoli to uniknąć kłótni, które dziecko ma go trzymać, czy  jaką bajkę chce oglądać. Oczywiście nie nakłaniam do kupowania tylu sztuk sprzętu, bo można go np. pożyczyć od znajomych.

PROWIANT
Jedzenie i picie to bardzo istotny element każdej podróży. Zabierzcie ze sobą to, co dzieci lubią najbardziej, ale warto też zadbać o coś ekstra, jak np. ulubione słodycze, które można dawać co jakiś czas, w ramach nagrody za grzeczne zachowanie. Malutkim dzieciom, o ile nie karmicie ich piersią, zapewnijcie zapas mleka, który możecie dorabiać na każdym przystanku np. na stacji benzynowej, wlewając do butelki wrzątek. Po 3h, temperatura będzie zdatna do picia.
Zabezpieczcie się „na wszelki wypadek” i spakujcie nawet więcej jedzenia, niż jest Wam potrzebne, nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Dla przykładu podam naszą podróż powrotną z Zakopanego w 2011 roku, kiedy w połowie trasy dopadła nas taka śnieżyca, że cały ruch na autostradzie, został zablokowany na 5 h. Istny koszmar!

ZABAWKI
Niech dzieci same wybiorą, które zabawki chcą ze sobą zabrać. Bez znaczenia, czy będą to książki, lalki, czy inne gadżety. Najważniejsze, aby dzieciaki miały jakąś opcję na różnorodne spędzenie czasu, aniżeli tylko przed ekranem tabletu czy DVD.

ODPOWIEDNI UBIÓR
Jeżeli wyjeżdżacie zimą, tak jak my teraz, warto do auta ubrać dzieci bardziej lekko. Nie ma co ubierać ich na cebulkę, w za grube swetry, czy kombinezon. Im mniej będzie miało na sobie, tym będzie czuło się swobodniej i wygodnie, a tym samym, nie będzie marudziło z tego powodu. Proponuję też ściągać buty. Ciężkie, zimowe obuwie to raczej nie najwygodniejsza część garderoby dla naszych maluchów.

CD Z PIOSENKAMI DLA DZIECI
Warto mieć w aucie płytę z piosenkami dla dzieci. Mój mąż ich nie cierpi, zwłaszcza, że jeden numer potrafimy powtarzać po 100 razy, ale dzieciaki są tak zaangażowane w śpiew lub słuchanie, że warto się przemęczyć. Ja na najbliższą podróż w góry, koniecznie muszę zaopatrzyć się w CD z piosenkami z bajki „Kraina Lodu”, którą Lenka śpiewa non stop, niczym śpiewaczka operowa :)

GRY I ZABAWY
Jak wiadomo, dzieci szybko się nudzą, dlatego jak najwięcej atrakcji na dłuższą podróż, pomoże całej rodzinie, bez nerwów i stresu, dojechać do celu. U nas rewelacyjnie sprawdzają się różnego rodzaju zgadywanki – Lenka to wręcz uwielbia, Ina mniej, ale dlatego, że jeszcze nie kuma bazy.

ODPOWIEDNIA ILOŚĆ PRZYSTANKÓW
Pamiętajcie, że dzieci potrzebują odpowiedniej ilości przerw i przystanków. Oczywiście można je zaplanować podczas przysłowiowego postoju na siku lub kupę. Dajcie sobie wtedy chwilę, aby dzieciaki mogły chwilę pobiegać, wyprostować kości i zaczerpnąć świeżego powietrza.

CHOROBA LOKOMOCYJNA
Zabezpieczcie się na wypadek ewentualnych nudności lub wymiotów. Jeżeli wiecie, że Wasze dziecko ma chorobę lokomocyjną, koniecznie niech zażyją odpowiednie specyfiki farmakologiczne, bądź wypróbujcie naszą rewelacyjną metodę MAGICZNEGO PLASTERKA – to naprawdę działa! Dodatkowo warto mieć pod ręką torebkę na ewentualne „wypadki”, a gdy już będzie za późno, przyda się też coś na przebranie.

KOMFORT JAZDY
Odpowiedni komfort jazdy jest również bardzo ważnym czynnikiem. Pamiętajcie, aby auto nie było zbytnio nagrzane, bądź schłodzone, aby nie puszczać zbyt głośno muzyki, bo dzieci mogą mieć ochotę na drzemkę. Nie otwierajcie też bez potrzeby szyb, co by nie zafundować maluchom niespodziewanej infekcji i w przypadku słonecznych dni, koniecznie zasłońcie szyby roletami przeciwsłonecznymi.

Niebawem wyjeżdżamy w góry i czeka nas całodzienna podróż autem. Z pewnością wykorzystam wszystkie z powyższych sposobów, aby podróż mogła upłynąć w miłej i przyjemnej atmosferze. Oczywiście powyższe metody dotyczą głównie podróży autem, ale gro z nich śmiało możemy wdrożyć do każdego z innych środków lokomocji. Zdaję też sobie sprawę, że nie każda z metod będzie miała zastosowanie do wszystkich dzieci, zwłaszcza tych malutkich, ale mam nadzieję, że chociaż części z Was, pomoże uprzyjemnić i ułatwić rodzinną podróż.

Ciekawa jestem, czy macie jakieś inne metody na ogarnięcie maluchów podczas podróży. Jeżeli jakiś pominęłam, piszcie koniecznie, z chęcią przetestuję go na swoich dziewczynach :)

9 sposobów, jak przetrwać podróż z dziećmi

Komentarze  

# Izka B 2015-01-26 08:00
O Boże, z nieba mi spadłaś! Mamy przed sobą w przyszłym tygodniu pierwszą taka dłuższa podóż i z nerwów spać juz nie mogę. Na pewno wykorzystam Twoje rady :*
Odpowiedz
# rad 2015-01-26 12:00
magda a w autokarze tez jest ciezko ? :)
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-01-27 05:14
#rad- też ;P
Odpowiedz
# Alicja 2015-02-17 11:45
O tak, tablet okazuje się czasem niezbędny w podróży z dziećmi. Warto też zaopatrzyć się w ciekawe aplikacje. W moim domu hitem są ostatnio Bajkotwory. To program do robienia bajek. Dzięki niemu dzieci w prosty sposób mogą nagrać własne bajki on-line. Rodzice też mogą się przyłączyć. Nawet w podróży:) Wystarczy zaledwie 15 minut, by stworzyć jakąś wciągającą bajkę:)
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież