Kolczyki u niemowlaka - tak czy nie?

Share

Czy jesteście za, czy przeciw przekłuwaniu uszu niemowlakom i małym dzieciom? Jaki jest cel tego zabiegu? Czy wyłącznie dla zaspokojenia własnej próżności, czy są jakieś inne korzyści?

Kiedy miałam kilka miesięcy, mama przekuła mi uszy. Nic oczywiście z tego zabiegu nie pamiętam i nie mam w związku z tym żadnej traumy, mimo że metody były ekstremalne – ziemniak i igła. Takie były czasy…o ile pamięć mnie nie myli, wtedy wszystkie dziewczynki miały kolczyki. Kiedy Lenka była mała, przeszło mi przez myśl, żeby też zafundować jej tego typu ozdóbki, ale mój mąż szybko sprowadził mnie na ziemię. Stanowczo zaprotestował, że po co, że dziecko to nie choinka, i jak będzie starsza, to sama zdecyduje. I w sumie, przyznałam mu racje…

Ostatnio tą dyskusje poruszyłyśmy z koleżankami w pracy. Przeważały opinie, że po co zadawać dziecku ból, że mimo że metoda jest „bezbolesna”, to taka w rzeczywistości nie jest, że małe dziecko ma w nosie, czy ma kolczyki czy nie, i cały ten zabieg służy wyłącznie zaspokojeniu potrzeb i próżności rodziców. W dodatku może być to niebezpieczne, gdyż zdarzają się przypadki, kiedy dzieci połykają swoje błyszczące ozdóbki. Wniosek był jeden - jak dziecko będzie starsze, samo zdecyduje, czy chce mieć kolczyki, czy nie.

A jaka jest Wasza opinia na ten temat? Czy przekłuwałyście uszy Waszym dzieciaczkom, jak były niemowlakami?

Kolczyki u niemowlaka

Fot. źródło: Internet

Komentarze

# Iwona K. 2014-06-25 17:34
Jestem absolutną przeciwniczką! Ból, uczulenie, ropienie, po co to wszytsko? Żeby dziecko ładnie wyglądało? Bzdura! ja zostawiłąm wybór córkom, które w wieku szkolnym zdecydowały, że nie chcą kolczyków.
Odpowiedz
# Sylwia2245 2014-06-25 17:39
Ja przekułam uszy mojej Julce jak miała 6 miesięcy i bardzo tego żałowałam. Mała ciągle miała jakiś problem z uszkami, ropiały jej i uczulały. Po 2 tygodniach zreygnowaliśmy a kolczyki poszły w kąt.
Odpowiedz
# Kamila W. 2014-06-25 17:55
A ja przekułam mojej córce uszy i nic się nie działo, a wyglądało prześlicznie. Nie żałuje i gdybym miała drugą córkę zrobiłambym to jeszcze raz :)
Odpowiedz
# Agnieszka 2014-06-25 17:57
Dokładnie btak samo myślę. Będzie starsza to sama zdecyduje!
Odpowiedz
# Ilona 2014-06-25 18:38
Nie nie nie i jeszcze raz nie. Bezsensowne zadawanie bólu!
Odpowiedz
# s. 2014-06-25 19:23
Moja dziewczynka poszła z tatinkiem do kosmetyczki jak miała prawie 3 lata...dumna i zadowolona:) dostała dyplom i wyglądała ekstra... w dodatku zrobili to po cichaczu ,abym się nie domyśliła gdzie idą. uszka goiły się szybko, bezboleśnie i bez babrania ...niestety przez to ,że nie zaciskam kolczyków mocno co jakiś czas gubią nam się- bywało ,że M. miała jeden kolczyk z zielonymi drobniutkimi kamyczkami, drugi z jednym bezbarwnym szkiełkiem:) czy żałuję? nie...ale to był chyba najszybszy z możliwych dla mnie terminów przekucia uszu u dziecka- w życiu bym się nie zgodziła zrobić tego szybciej i mój "niemąż" o tym wiedział.
Odpowiedz
# Iza 2014-06-25 19:33
Mi rodzice zafundowali ową ozdóbkę natomiast ja w wieku szkolnym zdecydowanie powiedziałam że takowych nie chcę i wyjęłam :) do dziś dnia nie mam kolczyków w uszach :)
Odpowiedz
# marta 2014-06-26 06:08
Kolejny temat do dyskusji....chy ba co niektórzy mają za dużo wolnego czasu dlatego tak chętnie wcinają się w innych życie !!! Uważam,że przebicie uszu w wieku niemowlęcym czy przedszkolnym jest tak samo nieświadome dla dziecka i sprawia tyle samo bólu ....Nie rozumie dlaczego ten temat wzbudza takie zamieszanie...C hce mama stroić dziecko w kolczyki niech stroi...a Wy zacznijcie bronić dzieci bite i głodzone tam byście się bardziej przydały oczywiście pomagając a nie tylko gadając i krytykując !!!!
Odpowiedz
# s. 2014-06-26 07:37
droga Marto to co robisz "tutaj"??? nie powinno Cię być skoro tylko bronisz i dyskutujesz na tematy dzieci bitych i z tego co piszesz nie to własnie Ty nie masz "zadużo" czasu- ale zadziora jesteś :) żenujące są właśnie takie komentarze... kolejna zazdrośnica...w łaściwie szkoda słów.
Odpowiedz
# marta 2014-06-26 07:52
Wiem,że moja wypowiedz teraz będzie kolejnym tematem do rozmów bo to u niektórych normalne i nie ...! to nie ja jestem zadziorna...... .ja się nie wtrącam w życie innych do puki nie przekracza to normy człowieczeństwa a przekłucie uszu u dziecka nie jest czymś co powinno interesować inne matki !!! to nie bicie ,katowanie czy głodzenie..... :)
Odpowiedz
# dorotka.eu 2014-06-26 12:01
Nie widzę w tym sensu. Mam dwóch chłopców i na szczęście nie dotyczą mnie tego typu dylematy (malowanie paznokci małym dziewczynkom, o czym ostatnio tyle w sieci też nie), ale wydaje mi się to zupełnie zbędny zabieg u dziecka. Szczególnie, że same kolczyki w uszkach nie są chyba zbyt bezpieczne. Już widzę jak ktoś w przedszkolu ciągnie za nie, jak samo dziecko bawiąc się wyciąga je i połyka... No nie kumam po co fundować to niemowlakowi. Mnie rodzice przekłuli uszy jak miałam 10 lat. Wtedy było to dla mnie wielkie wydarzenie, bardzo oczekiwany moment i wielki prezent!
Odpowiedz
# Weronika 2015-07-29 21:11
Ja przebiłam uszy mojej córeczce gdy miała kilka miesięcy i tak uniknęłyśmy traumy po przekłuciu uszu w późniejszym wieku. Długo szukałam bezpiecznego rozwiązania i koleżanka poleciła mi specjalne kolczyki dla małych dzieci ze specjalną wkrętką- tak, aby nie przeszkadzały podczas spania na boku. Amelka kompletnie ich nie czuje, są lekkie i nigdy nie widziałam, żeby ich dotykała lub pociągała za nie. Myślę, że dobranie gustownych kolczyków z myślą o bezpieczeństwie dziecka to podstawa!
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież