Skąd się biorą dzieci?

Share

Ostatnio moja niespełna 6 letnia córka, coraz częściej pyta: skąd się biorą dzieci? Generalnie ma jakieś pojęcie, że dzieci biorą się z brzucha, ale widzę, że mocno ją trapi, jakim cudem do tego brzucha się dostały.

Jak zatem rozmawiać z dzieckiem na ten temat? Bo rozmawiać moim zdaniem trzeba. Nie ma co wciskać dzieciom kitu, że dzieci rosną w kapuście, czy przynosi je bocian. Nie ma też co odwlekać tej rozmowy, bo prawda jest taka, że prędzej czy później, jakaś koleżanka lub kolega ze szkoły czy przedszkola, podzieli się z Twoim dzieckiem wiedzą na ten temat, a ta wiedza nie do końca może Ci się spodobać.

Jak zatem to zrobić?
Oczywiście poziom i ilość przekazywanej dziecku wiedzy, zależy od ich wieku. Maluch przecież nie musi, i nie ma potrzeby znać szczegółów, a wiedza że rodzice się kochają, a dziecko jest owocem ich miłości, powinna im w pierwszym etapie wystarczyć.
Kiedy jednak dzieciaki zaczynają drążyć temat, trzeba to jakoś sensownie im wyjaśnić. W przypadku mojej córki, idealnie sprawdziła się książka, która wieki temu dostałam od moich koleżanek z pracy „Skąd się biorą dzieci” Marcina Brykczyńskiego.  Książka jest napisana wierszem, ma wyjątkowo trafne i fajne rysunki, i na tym etapie, ta wiedza w zupełności wystarczyła mojej Lence. W sumie, jakby nie patrzeć, ilustracje i teksty, mimo że skierowane są do dzieci, mają dość jasny przekaz. Cała historia opiera się na tym, że mama poznaje tatę, zakochują się w sobie i chcą być już zawsze razem, zwłaszcza w nocy :) Z takich przytulańców i nasionek taty, rodzi się w mamie nowe życie, jej brzuch zaczyna przypominać księżyc w pełni, a po 9 miesiącach, na świat przychodzi maluszek. Zdecydowanie polecam tego typu lektury.

Ten temat już za mną i myślę, że na ten czas, zaspokoiłam ciekawość mojego dziecka. Pewnie za chwile (oby trwała jak najdłużej), na tapetę wejdzie temat seksu i to już będzie dla mnie zadanie dużo większego kalibru ;)

Ciekawa jestem, jak Wy wyjaśniliście swoim maluchom, skąd się biorą dzieci i jakim cudem dostały się do brzucha :) Czekam na Wasze komentarze.

Skąd się biorą dzieci?

Skąd się biorą dzieci?

Skąd się biorą dzieci?

Ilustracje: Paweł Pawlak

Skąd się biorą dzieci?

Komentarze  

# Kinga 2015-05-19 17:41
Hahaha, cudowne są te rysunki :))))
Odpowiedz
# Ola 2015-05-19 18:38
Hehehe...lepsza taka książka edukacyjna niż praca domowa jaką dostały w zeszłym roku chłopcy mojej siostry :)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10205312698000898&set=pb.1351285249.-2207520000.1432060548.&type=3&theater

hehe
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież