Trzecie dziecko

Share

Do kupna psa przymierzaliśmy się już od jakiegoś czasu. Zawsze było jakieś ale, albo nieodpowiednia pora roku. Ostatniej soboty, podczas naszej rocznicy ślubu stwierdziliśmy, że odpowiedni czas w końcu nadszedł. Wybór rasy był dla nas łatwy. Jack Russell – bo na takiego pisaka się zdecydowaliśmy, jest małym wariatem, o rewelacyjnym podejściu do dzieci. Nasi bliscy znajomi też mają takiego psa i opiekując się nim w kilka weekendów, trochę poznaliśmy specyfikę psa „piłeczki”.

Do wyboru mieliśmy trzy szczeniaki, ale to właśnie biszkoptowo - biała piękność, urzekła nas od początku. Jest jeszcze strasznym maluszkiem i prawie mieści się w dłoni Karola, ale dziewczynki pokochały ją od pierwszego wejrzenia. Póki co chcą spać razem z nią na posłaniu, Inka ciągle chce ją nosić i bawić się, a wszystkie inne zabawki czy bajki, poszły w odstawkę (oby jak najdłużej). Pewnie entuzjazm z czasem zmaleje, ale jak to mówią moje córki, mają teraz kolejną siostrę :)

Tym samym, prośby mojego męża o trzecie dziecko, zostały spełnione w ciągu kilku godzin. Bez starań, 9 miesięcznej ciąży i męczącego porodu ;) A sam Karol, jest rodzyneczkiem wśród 4 bab!

Cały czas szukamy imienia dla naszej suczki. Dziewczynki wymyśliły MIKA, i coś czuję, że inne imię nie będzie miało racji bytu.

Tak więc oficjalnie, przedstawiam Wam naszą trzecią córkę, która z pewnością nie raz zagości na moim blogu!

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Trzecie dziecko

Komentarze

# Syla 2015-03-30 19:17
Cudna!!!!! Zakochałam się :)
Odpowiedz
# Iza 2015-03-31 06:28
O matko polko jaka śliczna!
Odpowiedz
# ola 2015-03-31 08:09
Cudeńko !Sama mam córkę ktora wychowuje sie z psiakiem i nie wyobrażam sobie żeby było inaczej
Odpowiedz
# Karolin 2015-03-31 11:42
Słodzinka! Pamietam, jak w maju zeszlego roku zawitała do nas Figa. Maleńka psinka o brązowo-czekola dowych krótkich włosach i wspaniałym spojrzeniu. Moja córka od razu stwierdziła, ze od dziś ma młodszą córkę, spała w jej posłaniu, tuliła ją całymi dniami, oddawała swoje zabawki. Do tej pory kochają się nad życie a kłóci się z nią jak z prawdziwą siostrą choć nasza psina ma już ponad rok!
Odpowiedz
# Marcy 2015-04-09 14:15
Cudne te Wasze trzecie dziecko :) Dziewczynki to naprawdę małe ślicznotki :)
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież