Dlaczego warto mieć więcej niż jedno dziecko ?

Share

W Polsce, większość par, o ile w ogóle zdecyduje się na bycie rodzicami, chce mieć tylko jedno dziecko. Coraz rzadziej możemy spotkać rodziny 2 + 2, o większych nie wspominając. Posiadanie trójki dzieci, to dla niektórych już patologia…

Polki są jedyni z najrzadziej rodzących na świecie. Na jedną kobietę w naszym kraju, przypada 1,3 dziecka. Mało…Wiele osób deklaruje, że chciałaby posiadać więcej dzieci, ale warunki ekonomiczne im na to nie pozwalają. Część też świadomie wybiera posiadanie jedynaka, gdyż kariera, praca i spełnienie zawodowe, jest dla nich równie ważne jak rodzina.

Mój mąż od zawsze chciał mieć dużą rodzinę. Zanim dorobiliśmy się Leny, deklarował chęć posiadania 4 dzieci! W tej kwestii się nie dogadaliśmy, bo czwórka była dla mnie nie do ogarnięcie jeszcze w momencie, kiedy nic nie wiedziałam o posiadaniu dzieci, i jest tym bardziej teraz, kiedy mam już moje dwa smrody. Jestem spełnioną matką i żoną i aktualnie schemat 2 +2 jest dla mnie w zupełności wystarczający, jest dla mnie idealny! Gdyby jednak przytrafiło się trzecie, pewnie bym z tego powodu nie płakała :)

Posiadanie więcej niż jednego dziecka, wiąże się z szeregiem wyrzeczeń, wydatków i obowiązków, ale niesie za sobą też całe mnóstwo cudownych doznań, miłości, ciepła i bezpieczeństwa rodzinnego. Coś jest w powiedzeniu, że kiedy pierwsze dziecko połknie monetę, biegniemy do szpitala i panikujemy jak szaleni. Przy drugim idziemy następnego dnia do pediatry sprawdzić, czy wszystko jest ok. A przy trzecim, czekamy aż dziecko po prostu ją wydali :) Z każdym dzieckiem jest łatwiej, bo mamy już swój bagaż doświadczeń, ale bywa też trudniej, bo logistyka i organizacja naszego życia, mnoży się razy kilka. Bywa też ciężko, bo mamy dość, bo nie mamy siły, bo chcemy odpocząć, a nie możemy…

Dlaczego zatem warto mieć więcej niż jedno dziecko?
Odpowiedz jest wbrew pozorom bardzo prosta. Posiadanie dzieci, jest dla rodzica wyjątkowym spełnieniem i możemy liczyć na ich bezwarunkową i odwzajemnioną miłość. Poza tym, dzieci zawsze będą miały siebie nawzajem, zwłaszcza wtedy, kiedy zabraknie nas – rodziców. Posiadanie większej ilości dzieci wbrew pozorom, jest też dla nas ułatwieniem. W końcu dzieci mogą się wspólnie bawić i spędzać czas, a wtedy my możemy zrobić coś dla siebie. Świadomie bądź nie, nie trzymamy ich tak bardzo pod kloszem. Rodzeństwo uczy się wzajemnie od siebie. Kłócą się, godzą, dzielą zabawkami, pokojem. Uczą tolerancji, współpracy, ale także akceptacji odmienności. A poza tym,  posiadanie większej ilości dzieci to dla nas nie tylko więcej obowiązków, ale przede wszystkim więcej radości!

Dla mnie model 2 + 2 jest idealny, co nie znaczy, że idealny musi być dla wszystkich. Absolutnie nie oceniam i nie neguję osób, które decydują się wyłącznie na jedno dziecko. Co nie zmienia faktu, że szczerze polecam posiadanie więcej niż jednego dziecka :)

A Wy, ile macie dzieci?:)

Dlaczego warto mieć więcej niż jedno dziecko?

Fot. Maua Fotografia

Komentarze

# Ana 2015-02-23 17:20
Ja to powiedzenie słyszalam w tym wariancie: kiedy pierwsze dziecko polknie monete - pedziemy do szpitala, przy drugim spkojnie czekamy na kupke a trzeciemu odliczamy to od kieszonkowego :) pozdrawiam mama trzech
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-02-23 17:36
#Ana- hahaha, jeszcze lepsze :)
Odpowiedz
# Ola 2015-02-23 18:34
Hahaha, dokładnie. Pozdrawiam, mama dwóch córek:)
Odpowiedz
# Iza Dziaduch 2015-02-23 17:33
Bardzo pozytywny post i w dodatku bardzo prawdziwy ;) nie wyobrażam sobie, żeby Olivka nie miała rodzeństwa ;)
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-02-23 17:37
#Iza Dziaduch- :*
Odpowiedz
# Monika 2015-02-23 17:56
Cały nasz świat to dzieci, ale super jak śpią :-)
Pozdrawiam mama trójki ;-)
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-02-23 19:23
#Monika- święta prawda :)
Odpowiedz
# Klaudia 2015-02-23 18:59
Mamy dwójkę. Udało się tak, że chłopiec (starszy) i młodsza dziewczynka. Nie chciałam nigdy mieć jedynaka. Wychowanie tylko jednego dziecka uważam za trudniejsze społecznie. Nie bez powodu są "mity" o rozpieszczonych jedynakach (sama znam kilku jedynaków/jedyn aczek, których rodzice wyręczali, ułatwiali, podsuwali pod nos, a teraz nie mogą sobie dać rady). Oczywiście nie przenoszę tego na wszystkie jedynaki w Polsce i nie tylko.
Czasami zastanawiam się nad trzecim dzieckiem, ale dwójka w zupełności wystarcza. Tryb pracy i to, ze dużą częśc doby/tygodnia spędzam z dziećmi sama utrzymuje mnie w przekonaniu, że 2+2 to układ optymalny.
Nie do końca jestem w stanie zrozumieć rodziców, którzy poprzestają tylko na jednym dziecku tłumacząc się faktem : mamy już jedno dziecko, do tego mamy też psa.... i nie lubię być w ciąży... no cóż. Tylko dziecko w razie, gdy coś się stanie z rodzicami pozostanie samo... i co wtedy? Porozmawia sobie z psem??
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-02-23 19:27
#klauda- też znam takie przypadki, ale jak pisałam, nie chcę tego oceniać, bo to wybór innych. Ale całkowicie się zgadzam, że jedynakom bedzie trudniej, jak kiedys zabraknie rodzicow :(
Odpowiedz
# Klaudia 2015-02-24 06:25
Nie oceniam. Ich wybór :) Gdybym miałam możliwość zrezygnowania z pracy i kogoś do pomocy (opieki do dzieci) to może zdecydowałabym się na 3... Ale w tej chwili nie jest to możliwe.
Do tego nowa pasja-fotografi a- trochę czasu zajmuje i z trójką dzieci dałoby się pogodzić, ale byłoby trzeba trochę logistycznie mocniej do tego przysiąść.
Odpowiedz
# magda f. 2015-02-23 19:19
Super wątek :-) niedawno urodziłam pierwsze dziecko i poznaje tajniki macierzyństwa. To jest niesamowite ile jest w nas miłości - na pewno wystarczy jej dla całej gromadki pociech :-) już zastanawiałam sie nad tym czy zdecydujemy się na jeszcze jedno maleństwo, doszłam do takiego samego wniosku jak Ty Madziu. Jeśli nawet teraz jest więcej kłótni niż zgody między rodzeństwem to za kilka lat zmieni się to o 180 stopni - będą się nawzajem radzić, opiekować no i nie będą sami jak nas zabraknie...
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-02-23 19:25
#magda f.- ja nie wyobrażam sobie, żeby na świecie nie było mojego o 6 lat starszego brata! Choć w dzieciństwie non stop się kłóciliśmy, teraz nie ma dnia bez telefonu :)
Odpowiedz
# magda f. 2015-02-23 19:46
Hehe, to tak jak u mnie :-) mój jest starszy o rok. Zaczęliśmy się "dogadywać" w liceum. Teraz mnóstwo wspólnych tematów do rozmów co kiedyś było nie do pomyślenia ;) mieć rodzeństwo to super sprawa :-) i nie jest nawet ważne jaka jest różnica wieku.
Odpowiedz
# aga pr 2015-02-23 20:47
Jestesmy szczesliwymi rodzicami czworki skarbow pozdr
Odpowiedz
# Kamila 2015-02-23 21:55
Hmm.. z jednej strony masz rację Magdo, z drugiej strony w tekście nie jest wskazany jeszcze jeden powód, przez który kobiety chcą mieć max 1 dziecko. Mam tu na myśli fakt, że wiele kobiet poprzestaje na jednym bo źle czuło się w ciąży, mało atrakcyjnie, źle zniosło poród (razem z zagrożeniem życia dziecka), ich ciało zmieniło się tak, jak widać czasem u kobiet w programie na tvn "sekrety chirurgii"-mnós two popękanej skóry,rozstępów , dramat. Ja wiem oczywiście, ze nie ciało jest najważniejsze, ale jak widać w wyżej wymienionym programie (polecam obejrzeć) może to być trauma na całe życie.. Znam kobiety, które właśnie z tych powodów nie chce więcej dzieci i poprzestaja na jednym albo chcą mieć tylko jedną dziecko. Ja osobiście dziecka jeszcze nie mam, choc bardzo bym chciała (:)), jestesmy dopiero pol roku po slubie, ale razem z Mężem chcemy się o nie zacząć starać jeszcze w tym roku:) Natomiast oboje chcemy tylko jedno, mimo że oboje mamy rodzeństwo (mąż brata, ja oprócz 1 biologicznej starszej siostry mam jeszcze czwórkę przyrodnich). Chcemy 1 dziecko ze względów, jak napisałaś, ekonomicznych, bo nie chcemy by naszemu dziecku czegoś zabrakło. Jeśli natomiast byłoby nas stać na drugie dziecko to czemu nie, model 2+2 również uważam za idealny, ale dla mnie max 2 dzieci:) ale nie wiem czy w tej sytuacji nie patrzałabym równiez na ten powód który wymieniłam- taruma z powodu ciała.. Już teraz mam rozstępy, a jestem młoda, co będzie po dziecku a po dwójce.. koleżanka miała zagrożenie życia, wiec odechciało jej się drugiego.. wieć myślę, ze to tez wazny powod by skonczyc na 1 dziecku-wlasnie niechec do 2 ciąży/porodu.
A drugie moje "ale" dot. jedynaków.. owszem, mająć rodzeństwo można na nie liczyć, ma się kogoś na swiecie jak zabraknie rodziców.. ale często jest tak ze znam jedynakow ktorzy maja zamaist rodzenstwa super przyjaciela ktory jest dla nich jak brat/siostra i odwrotna sytuacja-mozna meic rodzenstwo tylko formlanie.. jak ja- mam 3 lata starsza siostre z ktora nie mam kontaktu juz kilka lat, obecnie wysylamy sobie tylko zyczenia sms-em na rozne okazje + raz w roku jakas krotka wymiana zdań (a raczej żali) na FB.. + 2 przyrodniego rodzenstwa, z ktorymi nie mam kontaktu jakies 4 lata W OGÓLE i chyba się to nie zmieni.. takze z lacznej ilosci mojego rodzenstwa 5 sztuk, mam kontakt tylko z dwiema, mlodszymi o kilkanasacie lat siostrami.. mam kolezanki.. za to mąż cudownego brata blziniaka:) przykre, bardzo, ale prawdziwe :(
pozdrawiam ciepło i trzymaj Magdo kciuki o jednego dzidziusia :) :)
KAMILA
Odpowiedz
# Matka Polka 2015-02-24 08:26
#Kamila- bardzo się cieszę, że poruszyłaś ten temat. Faktycznie gdzieś mi umknął watek dot. tego, jak ciało kobiety zmienia się po porodzie i że może mieć to ogromnym wpływ na decyzję, czy zdecydujesz się na kolejne dziecko. Nie ukrywam, że ten temat trochę tez mnie dotyczy...Kiedy ś, jak byłam jeszcze młoda i piękna, moje ciało było idealne. Po 2 ciążach, niestety tak idealne już nie jest, chociaż na szczęście nie mam takich problemów jak kobiety we wspomnianym programie.
Ja mam rewelacyjne relacje z moim bratem i nie wyobrażam sobie, że miałoby go nie być, ale tak jak napisałam, nie oceniam osób które świadomie bądź nie, decydują się na jedno dziecko. Każdy w końcu wie, co jest dla niego najlepsze.
Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki, aby Wam się udało z pierwszym maluszkiem. Trzymam też kciuki, aby sytuacja ekonomiczna pozwoliła Wam na 2+2 :)
Odpowiedz
# Agnicha 2015-02-24 13:43
U mnie model 2+2 = SUPER,mimo iż miedzy rodzeństwem jest 15 lat różnicy.
Odpowiedz
# Mamagda 2015-02-24 16:50
Większość tej dyskusji dotyczy - 1 czy 2 dzieci. Ja w pewnym momencie poczułam, że bardzo chcę mieć trzecie dziecko, tak naiwnie marzył mi się synek po dwóch córkach, poza tym przekraczałam magiczny wiek 35. I nie miałam śmiałości przyznać się do tego nawet mężowi. więc trochę pomogłam losowi...:))) reakcje rodziny i znajomych na trzecią ciążę? Dziwne uśmieszki, wzdychanie, przewracanie oczami. Na własnej skórze odczułam, że w społecznym odbiorze posiadanie więcej niż 2 dzieci uważane jest za coś dziwactwo.
PS. Ekonomicznie - trzecie nie jest takie drogie - wszystko "zdziera" po rodzeństwie - łóżeczko, fotelik, wanienkę, ubranka.
Ciało? Hmmm... Jakie było po drugim, takie jest i po trzecim.
A najfajniejsze jest to, że tego mojego trzeciego synka naprawdę doceniam. to już rodzicielstwo dla koneserów:)
Odpowiedz
# lis 2015-12-12 20:11
"nie miałam śmiałości przyznać się do tego mężowi, więc trochę pomogłam losowi.... :))))"
Czy dobrze rozumiem, że "ostrożnie gospodarowałaś prawdą" podczas pytania o kalendarzyk?
Odpowiedz
# Ewa 2015-02-25 13:37
My mamy model niestandardowy 2 plus 4 :):):) trzy dziewczyny i jeden rodzynek, jest szaleństwo :)
Odpowiedz
# MM 2015-03-02 21:47
Jak dla mnie im, więcej tym weselej! ;)
http://kochaniemamydziecko.pl/gif/news/kochanie-bedziemy-mieli-dziecko/
Odpowiedz
# Ewelina 2015-03-07 08:16
Ja czekam na drugie... 12 czerwca mam termin, nie możemy się już doczekać nowego członka naszej rodzinki :)
Gdybym miała patrzeć tylko poprzez pryzmat pieniędzy to nigdy nie zdecydowałabym się na drugie dziecko, ba, może i na pierwsze też nie... ale tej radości, tych roześmianych buziek, uklejonych łapek, które obejmują moją szyję... nie da się tego przeliczyć na żadne pieniądze. No i najważniejsze o czym wspomniałaś, kiedy już rodziców zabraknie, dzieci będą miały siebie.
Ja mam siostrę. Bardzo to doceniam. Nie mogłabym pozbawić mojego synka rodzeństwa.
Odpowiedz
# ja 2015-07-02 22:57
mam jedna dziecko i nie zamierzam mieć więcej szczerze pisać bywa ze jestem wykończona jednym dzieckiem ,zaniedbałam siebie i trochę chłopaka mojego i nie czuje się egoistka ze chce tylko jedna kto miała depresje wie jak to bywa trudno,mój synek był chciany nie był wpadka ,mój facet obiecywał że będzie pomagał noooo i niestety bardzo marnie mi pomagał niestety i jeszcze doszły kłopoty z zdrowiem mojego synka:(,chwała że wszystko dobrze już ,a co do jedynaków że jak ma się jedna dziecko to będzie egoistko itp hmm trudno mi się zgodzić z tym zależy jak kto wychowuje tego jedynaka ,na dobra sprawę nawet tak gdzie są więcej dzieci może byc egoista
Odpowiedz
# Karolina 2015-07-25 14:23
Ja mam dwoje , dwa lata roznicy. Siedze z nimi sama 6 dni w tyg caly czas, non stop. Zero pomocy babc.. Uziemiona. Tata wraca na niedziele bo pracuje daleko. W ciazy z drugim dzieckiem mimo ze ciaza byla zaplanowana to jednak dotarlo do mnie ze nieprzemyslana zupelnie . Nawet nie wiecie jak podle to uczucie gdy matka ma dosc swojego zycia i najchetniejnuci eklaby od tego wszystkiego daleko.
Mam co chcialam na wlasne zyczenie . Niestety.
Odpowiedz
# tata 2016-02-08 22:38
jestem ojcem dwojga i podobna sytuacje emocjonalna jak karolina cos nie przemyslalem z zona do konca wszystkiego i teraz czuje sie podle .
Odpowiedz
# beata 2016-03-21 12:31
Ja mam jedną córkę i bardzo żałuję, że nie ma rodzeństwa i raczej już nie będzie miała( swoje 39 lat człowiek ma). Ale wiele czynników złożyło się na jedno dziecko. Cóż teraz czuję, że nie koniecznie aż tak ważnych.
Odpowiedz
# ewa1984 2017-02-06 20:47
moja dalsza sąsiadka urodzila w wieku 38 lat i 41 dwoje zdrowych pięknych dzieci..
Odpowiedz
# Margaritka 2016-04-13 11:55
A ja mam trzech synów i się z tego cieszę bo będę kiedyś mieli siebie nawzajem. Może jest nam łatwiej bo nie mieszkamy w Polsce i nie musimy się przejmować sytuacją ekonomiczną chociaż nie kupujemy dzieciom wszystkiego, tylko to co jest im naprawdę potrzebne. Przykre jest to że podczas pobytu w Warszawie dowiedzieliśmy się że trójka dzieci to patologia, nam daleko do patologii, a w kraju w którym mieszkam trójka dzieci to standard. A żeby moi chłopcy mieli jeszcze weselej jesteśmy rodziną zastępczą i opiekujemy się jeszcze jednym chłopcem, czyli na chwilę obecną mam 4 synów i czuję się spełnioną matką, chociaż nie ma co ukrywać czasami są chwile słabości, bo dziadkowie daleko a tatuś dużo pracuje, ale jakoś daję radę. Zapraszam na mojego bloga: Margaritka i chłopaki
Odpowiedz
# ewa1984 2017-02-06 20:45
Ja mam jedno dziecko 3 i pół letnie i dzisiaj dowiedziałam się ze jestem 2 raz w ciąży. Bylam przerazona ale mnie pocieszyl ten artykuł. Tyle ile lat ma mój syn,tyle tezbilam się z myślami czy mam mieć drugie czy nie, bo nie chciałam sama osobiście. Ale argumenty innych ludzi mnie przekonaly, dokładnie takie jak tresc tego atykulu, no wiadomo,prawie dokładne.Obserw owalam,badalam, pytalam mądrych ludzi i mnie to przekonalo. Ale już więcej ani jedno, dwoje dzieci to dla mnie max. Innych oczywiście nie oceniam.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież