Mój pierwszy raz...

Share

Sama nie wierzę, że to już rok. Dopiero co pochylałam się nad wyglądem strony bloga, dopiero co obmyślałam jaki dokładnie ma on być, w końcu dopiero co napisałam pierwszy post „Startujemy”. A dziś mam swoją pierwszą, blogową rocznicę...Nieskromnie mówiąc, cholernie jestem z siebie dumna :)

Mój pierwszy raz

Sama nie wierzę, że ten czas tak szybko zleciał! Mój mąż dawał mi miesiąc, bo uważała, że szybko się znudzę, a ja w sumie nie byłam pewna, jak długo moja blogowa przygoda potrwa, bo w końcu z dwójką dzieci i pracą na pełen etat, na nadmiar czasu nigdy nie narzekałam. Bądź co bądź rok minął, a ja mam apetyt na więcej. Może nie zawsze jest czas na pisanie, ale chęci  i zapał ogromne. Z niebywałą radością patrzę, jak co dnia przybywa mi fanów na Facebooków, obserwatorów na Instagramie i jak pozycja strony bloga w Googlach rośnie w błyskawicznym tempie. W końcu pisze dla Was i bez Was to wszystko nie miało by sensu. I mimo, że czasami mam dość, że padam na pysk i sił brak nawet na mruganie okiem, to właśnie Wy dajecie mi moc i ogromną siłę! DZIĘKUJĘ KOCHANI!

Spytacie jakie mam plany na przyszły rok? Z pewnością całe mnóstwo tekstów pisanych z dużym przymrużeniem oka, bez zbędnego koloryzowania codziennych, matczynych perypetii. Sporą dawkę inspiracji w każdej lifestylowej dziedzinie i dużo, dużo dobrych zdjęć, nad którymi swoją drogą, muszę jeszcze trochę popracować ;) No i jeszcze jedno…nowa odsłona strony. Pomysł już jest, teraz tylko muszę zagonić męża do pracy i zmusić go do jej zrobienia ;) Szczegóły poznacie już niebawem!

A co się działo przez ubiegły rok? Oj sporo. Były afery, byli hejterzy, ale też była cała masa cudownych maili i komentarzy od Was i miłych słów, które dodawały mi skrzydeł. Co tu dużo mówić, uwielbiam to i z pewnością nie prędko się mnie pozbędziecie ;)

Specjalnie na dziś, przygotowałam 10 najpopularniejszych postów, jakie w przeciągu ostatnich 12 miesięcy, cieszyły się największą sympatią.
Ciekawa jestem, który jest Waszym ulubionym. Piszcie koniecznie!

Jak usypiać?

Jak usypiać?

13 idiotycznych rzeczy, które można kupić dzieciom

13 idiotycznych rzeczy, które można kupić dzieciom

Poród jest przereklamowany

Poród jest przereklamowany

Matka nic nie robi

Matka nic nie robi

Metamorfoza pokoju Leny

Metamorfoza pokoju Leny

Startujemy

Startujemy

Brzydkie kaczątko

Brzydkie kaczątko

Sesja w ciąży

Sesja w ciąży

AKUKU

AKUKU

Cała prawda o parówkach

Cała prawda o parówkach

A tymczasem, pędzę świętować mój mały, wielki sukces :*

Komentarze  

# Marta 2014-12-15 19:27
Gratulacje! Uwielbiam Twojego bloga :* Chyba jedyny prawdziwy i nieprzesłodzony blog parentingowy w polskim internecie!
Odpowiedz
# Sonia 2014-12-15 19:39
Każdy post jest super. Mój ulubiony to jednak ten o porodzie :) Taki życiowy :)
Odpowiedz
# Renata 2014-12-15 20:09
Jestem Pani fanką :-) Blog rewelacyjny, ma Pani śliczne córeczki, wiekowo podobne do moich i nie miałabym takiej odwagi jak Pani pisać o tym wszystkim, a przeżywam wiele spraw i rzeczy podobnie. Cieszę się, że Pani pisze i to w tak prosty sposób. Gratuluję rocznicy i czekam z niecierpliwości ą na następne :-) Pozdrawiam Renata mama Krysi 5 lat i Agaty 2 lata :-)
Odpowiedz
# Meggie 2014-12-15 20:44
Magda, trzymam kciuki za wytrwałość :)
Wpisy coraz ciekawsze i wciągające :) Buzia!
Odpowiedz
# Matka Polka 2014-12-15 21:42
DZIEKUJĘ :* Miód na moje serducho :)
Odpowiedz
# Aga 2014-12-15 22:18
no to jeszcze raz gratulacje!!! a teraz troche lukru..super pomysł i wykonanie, świetnie czyta się wszystkie teksty i na prawdę fajnie wiedzieć, że ktos ma takie samo podejście w wielu kwestiach wychowawczych i poglądowych. Trzymam kciuki za kolejne lata i kolejne sukcesy!!! hm...może kolejne dzieci - jesteś w tym na prawdę dobra!
Odpowiedz
# Barbara 2014-12-19 10:39
Tort masakryczny. :D
Wytrwałości na kolejne lata! :)

http://blog.mamaplus.pl/post/104925474725/wielka-zimowa-wyprzedaz-w-mamaplus-pl
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież