Puściłam bąka

Share

Temat bąków jest u nas na porządku dziennym. Nie wiem czy to normalne, czy tylko moje dzieci mają taką radochę z pierdzenia…No cóż, czy nam się to podoba czy nie, pierdzą wszyscy, nawet damy. W tym całym śmierdzącym temacie, dzieci po prostu najmniej się spinają, i to dosłownie ;)

Inka jest ewidentną królową bąków. Nie żeby robiła to często, ale jakimś cudem robi to w najmniej odpowiednich momentach, po czym z zadowoleniem komunikuje „Puściłam bąka”. Te niespodziewane strzały były już np. podczas mszy w kościele, kiedy to panowała grobowa cisza. W sklepie, kiedy to efekt dźwiękowy nie był słyszalny, ale moje córcia nie omieszkała wszystkich o tym powiadomić. A także podczas kręcenia nagrania do „DDTvn”, kiedy to przez chwilę miałyśmy być cicho, bo dźwiękowiec sprawdzał coś z głosem, wszyscy nagle usłyszeli wielkie tąpnięcie, które Ina skwitowała jednym słowem - BĄK!

Póki co, w każdej takiej sytuacji, głupio się uśmiecham, lub udaję, że to nie moje dziecko ;) Mam nadzieję, że za jakiś czas jej przejdzie i jak na damę przystało, będzie pierdzieć w tajemnicy ;)

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Puściłam bąka

Komentarze  

# Ola 2014-12-04 18:54
Jezu, popłakałam się ze śmiechu :)))))
Odpowiedz
# Dobrusia 2014-12-04 18:56
Moja córka ma półtora roku i zawsze jak puści baka mówi głośno "fuj" i macha ręka :)
Odpowiedz
# Aga 2014-12-04 19:00
Uwielbiam jeee!!! Nina oststnio poinformowała Panią ekspedientke na mięsnym ze puściła bąka w tak dyskretny sposob że tatuś na drugim końcu sklepu usłyszał
Odpowiedz
# bn 2014-12-04 19:40
A dla mnie to w ogole nie jest smieszne,byc moze dla rodzica...a dla wszystkich wokol,poprostu obrzydliwe i nie ma co i nie ma czym sie zachwycac.
Odpowiedz
# Matka Polka 2014-12-04 19:46
#bn- a dla mnie bardzo śmieszne :) No i raczej 2 letnie dziecko nie potrafi spiąć pośladków i pierdzieć w milczeniu ;) Ale jeżeli Twoje potrafi, to szacun :)
Odpowiedz
# Anna Pantera 2014-12-04 21:29
Madziula, ja ostatnio probuje Gajute (3,5 roku) nauczyc, ze takie rzeczy trza kontrolowac i nie robic tego przy innych. Rezultat jest taki, ze jak czuje, ze chce puscic baka to idzie otwiera drzwi do toalety, staje (w otwartych drzwiach) tylkiem obracajac sie do pokoju gdzie siedza wszyscy i pierdzi w dobre stojac w tych drzwiach...;))) Jakis postep jest mimo wszystko;)) Gdyby tylko chciala jeszcze zwrocic swoje male cztery litery w strone odwrotna i choc przymknac odrobine te drzwi;)))
Odpowiedz
# Matka Polka 2014-12-05 05:14
#Anna Pantera- no to jest postęp :) Lenka jest starsza wiec automatycznie z wiekiem po prostu nie robi tego przy innych, ale nauczenie tego 2 letniej Iny chyba tak prędko nie pójdzie :/
Odpowiedz
# shekoku 2014-12-05 12:08
hahahhahahah... słodko pierdzące te dzieci:)
Odpowiedz
# rzepka.blogspot.com 2014-12-05 19:02
Publiczne pierdzenie moim zdaniem dostępne jest do pewnego wieku:D Moje dziecko póki co jest jeszcze w wieku,w którym ewentualnie może yo zrobić:) Choć na szczęście nigdy publicznie się to nie zdarzyło:)
Odpowiedz
# Matka Polka 2014-12-05 23:55
#rzepka- wiadomo:) Ja należę do dam i oficjalnie nie pierdzę;) Myślę jednak, że nawet starszym dzieciakom, może zdażyć się mały śmierdziuch, chociażby przypadkiem. W końcu wszyscy jesteśmy ludzmi, a dzieciaki najzwyczajniej w świecie jeszcze się uczą, co wypada a co nie.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież