Jesień nad morzem

Share

Trzeba przyznać, że tego weekendu za oknem mamy iście jesienną temperaturę - przynajmniej w Trójmieście. Wyjęłam grubsze kurtki dla dziewczyn, cieplejsze czapy i rękawiczki i wybrałyśmy się zaczerpnąć trochę jodu. Latem unikam Sopotu jak ognia, bo ilość turystów przypadająca na 1m² jest tak zatrważająca, że jest mi wręcz ciężko oddychać. Uwielbiam ten czas, kiedy kończy się sezon, plaże pustoszeją, a wokół panuje błogi spokój. Trójmiasto to moje miejsce na ziemi, i nie mam zamiaru nigdzie się stąd ruszać. A dla wszystkich tych, którzy są spragnieni morza, przesyłam kilka kropel morskiej bryzy i parę garści jodu.

PS. Zmieniliście już czas na zimowy? W końcu dziś śpimy godzinę dłużej :)

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Jesień nad morzem

Lena
kurtka: Benetton
spodnie: Reserved
buty: UGG
czapka: Reserved

Ina
kurtka: Zara
spodnie: H&M
buty: Primigi
czapka: Reserved